poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Co Cię nie zabije to Cię wzmocni

Witam

 Ehh zapewne wiecie jak to jest nieszczęśliwie się zakochać. Niestety widocznie każdego to musi spotkać, aby w końcu odnaleźć prawdziwe szczęście. Trzeba się cieszyć z tego , że przeżyło się niesamowite chwile z osobą, która była dla nas bardzo ważna i być może po rozstaniu  jest nadal. Mimo wszystko warto się pozbierać i cieszyć się życiem, bo żyjemy w końcu raz i więcej taka szansa się nie powtórzy 



                                        https://www.youtube.com/watch?v=Xn676-fLq7I


Kiedy najdzie mnie wena, siadam i zaczynam pisać,.. Wiersze, opisy i piosenki 
Dzisiaj podzielę się z wami tym oto tekstem ;)

Pamiętasz skarbie kiedy się poznaliśmy
Jak nasze serca zaczęły mocniej bić
To pierwsze spotkanie już coś oznaczało
Nie wiem dlaczego teraz tak się stało,
Jesteśmy razem, ale jakbyśmy nie byli
Czy to ma sens? Pasuje byśmy się zastanowili
Bo to wszystko naprawdę mnie przerasta
A to jest twoja ostatnia szansa
Lecz nie widać poprawy z twojej strony
Inicjatywy brak , czy  jesteś niewidomy?
Nie kłócimy się lecz ciągle unikamy
Przecież byłeś tylko mój , kochany
Bo kobieta to jest świętość zapamiętaj te słowa
Drogocenna wartościowa tak to własnie ona
Jesteś młody nie znasz się na kobietach
Być może do młodości nie potrzeba Ci miłości
Kobiety się kocha, słucha
A nie jedna przez Ciebie po nocach szlocha
Ogarnij się w końcu i zacznij doceniać
Bo tworzysz pusty poemat
gdzie mnie nie ma, a jest wokół ciebie
garstka ludzi która przychodzi
kiedy im się po prostu nudzi
Był moment kiedy mówiłeś , że kochasz
Choć nie znałeś wartości tego słowa
Ja wierzyłam i cieszyłam się
Teraz tego nie ma i jest ciemno wokół mnie
Kiedy powrócisz powiem Kocham Cię
I odejdę w spokoju w ciche miejsce
Gdzie będę ja i moje złamane serce


                                          https://www.youtube.com/watch?v=9UB5lY-1EIA




czwartek, 26 lutego 2015

Czas na zmiany..

Dzisiaj chcę wam udzielić kilka rad jak zaakceptować samą siebie..
Sama kiedyś nie akceptowałam siebie miałam wiele kompleksów i nie podobałam się sobie, ale starałam się na tym pracować i mi się udało.


-Jeżeli nie czujesz się piękna zmień to, wystarczy dobrze dobrany kosmetyk i wykonany makijaż, zmiana włosów itd. Dbaj o siebie i o swoją urodę ponieważ to pomoże Ci pokochać samą siebie i pozbędzie Cie kompleksów
- Spędzaj aktywnie czas, zamiast siedzieć  w domu przed komputerem wyjdź na dwór, pójdź na spacer i zaczerpnij świeżego powietrza. Wyjdź do ludzi i CIESZ SIĘ ŻYCIEM
- Posłuchaj rad najbliższych, czasem są przydatne
- Zamiast użalać się nad swoją figurą zmień to. Zacznij jeść zdrowo, ćwicz choćby nawet w domu przez 30 min . Polecam ćwiczenia z Mel-B są fantastyczne i dają niesamowite efekty

Wszystko zależy od Ciebie, sama decydujesz jaką osobą jesteś !

 Chciałabym wam przedstawić mała zmianę wyglądu mojej przyjaciółki Moniki.
Monika ma duże kompleksy i nie akceptuje swojej urody, dlatego doszłam do wniosku, że jej pomogę pokochać samą siebie . I w połowie się udało lecz przed nami jeszcze trochę pracy oto pierwsze efekty .




sobota, 31 stycznia 2015

Koloryzacja włosów...

Cześć wszystkim

Dzisiaj chce wam przybliżyć moje kolory włosów jakie miałam do tej pory. 

Moim naturalnym kolorem jest ciemny blond (zdj nr.1) 
Opowiem wam jak zaczęła się moja przygoda z farbowaniem włosów w 2011 roku w wakacje 
zrobiłam sobie szamponem koloryzującym czerwone włosy (niestety nie posiadam zdjęcia) Ten kolor miał się zmyć  po ośmiu myciach, ale niestety do tego czasu znudziły mi się te czerwone i postanowiłam , że zrobię sobie blond , a co najlepsze zrobiłam to farbą. Pamiętam jaka byłam podekscytowana, że będę jasną blondynką itd. Czekałam z niecierpliwością, aż umyje włosy i zobaczę piękny efekt. Jednak nie było tak pięknie jak sobie to wyobrażałam, gdy zobaczyłam moje włosy, to zaczęłam płakać... Wyszedł mi jakiś róż pomieszany z żółtym , a dlaczego? Dlatego, że szamponetka nie zdąrzyła się całkiem spłukać, a Asia postanowiła zrobić sobie blond . Na szczęście to były wakacje więc nie chodziłam do szkoły, ale wszystko co dobre szybko się kończy tak więc przed rozpoczęciem roku postanowiłam iść do fryzjera. Fryzjer mi średnio pomógł, ponieważ rozjaśnił lekko te włosy i wyglądało to jeszcze gorzej.. Po jakimś czasie zafarbowałam się na brązowo  i wtedy już było ok , W 2013 roku z tego co pamiętam pod koniec kwietnia zaszalałam i zafarbowałam się na  rude (zdj nr.2) Później znowu stwierdziłam, że chce blond ale bardziej naturalne (zdj nr. 3, 4  od góry). Na bierzmowanie w kwietniu 2014, rozjaśniłam na jasny blond, a w lipcu 2014 jeszcze bardziej (zdj nr. 3) , ale jakoś w połowie sierpnia zrobiłam ciemny blond z jasnym ombre . Aktualnie mam odcień blondu  z ciemniejszymi pasemkami (zdj nr.4)

                                                                           
                                                                               2011

2013


2014



2015