Witam
Chciałabym was przenieść w fajny stan wydaje mi się, że uwielbiany przez każdego . 'Stan Miłości'
Czy byliście już w kimś zakochani? Czy będąc z tą osobą cały świat był dla was rajem, w którym czuliście się jak anioły? Czy, gdy okazywaliście Sobie uczucia, to zapominaliście o wszystkim i wszystkich, a także wczuwaliście się w Siebie? Odpowiedź na, to pytanie pozostawiam właśnie każdemu z Was ;)
Moim zdaniem podstawową cechą w związku powinno być Zaufanie ... Nie powinniśmy być zazdrośni o naszego chłopaka/dziewczynę, jeśli mu/jej ufamy i wiemy, że jesteśmy dla niego/niej bardzo ważni..
Każdy powinien mieć przy Sobie osobę na widok, której serce będzie mu mocniej bić.. Lecz różnie, to bywa.. Niektórzy nie chcą mieć, bo uważają, że są szczęśliwi będąc samemu, nie chcą znowu rozczarowań, bądź nie mają czasu na związek... Wystarczy tylko chcieć...
Czasem jest tak, ze początki związku są wymarzone, a później się wszystko może zmienić.
Jeden dzień może rozwalić nam cały nasz związek w ten sposób, że osoba Ci bardzo bliska, która była dla Ciebie całym światem staje się Twoim wrogiem.. Jeżeli kochałeś/kochałaś bardzo mocno będziesz przeżywał/a ogromny smutek i żal po rozstaniu, jednak wszystko zależy od wrażliwości, każdego z nas.
Zdarza się tak, że idąc ulicą spotykasz kiedyś Ci bardzo bliską osobę dla której byłeś/aś w stanie zrobić wszystko, a mijacie się po prostu bez słowa... To jest wtedy bardzo dziwny moment, w którym przypominamy Sobie o tych cudownych chwilach spędzonych właśnie razem..
Koniec związku niekoniecznie musi oznaczać koniec znajomości ... Możemy się z tą osobą po prostu zaprzyjaźnić jeśli jej ufamy i wiemy, że nadal możemy powierzyć jej własne sekrety.. Jeśli się jest w związku przez długi czas wiadome, że te uczucia szybko nie odejdą, jednak, jak chcemy się zaprzyjaźnić z tą osobą, to wydaje mi się, że powinno minąć trochę czasu , powinniśmy przez chwile o Sobie zapomnieć i przyzwyczaić się do życia bez 'drugiej polówki'.
Istnieją też tacy , którzy po rozstaniu obgadują , zdradzają 'sekrety' wymyślają różne historyjki, tym oto sposobem chcą nam sprawić ogromny ból... Moim zdaniem nie należy odwdzięczać się tym samym, bo to źle wtedy świadczy o nas. Powinniśmy olać, to z góry na dół! Prędzej czy później już mu/jej się znudzi, bo będzie widział/a, że Ty na, to po prostu nie reagujesz i jego/jej słowa są dla Ciebie niczym. :)
Bywa też tak, że niektóre osoby nie chcą, aby Ci się ułożyło w sprawach sercowych..... I próbują w różny sposób wpajać Ci do głowy, że ta osoba jest 'taka, taka i taka'.
Uwierzcie mi, że nie należy brać tego jakoś pod uwagę, jeśli nie znacie tej osoby jakoś bardzo to po prostu powinniście ją poznać, a nie słuchać tego co inni o niej mówią... Mogą, to być zwykłe plotki, bądź objawy zazdrości, żeby wam się nie ułożyło . :)
Jeśli Wam na kimś zależy, to naprawdę warto walczyć, bo można przeżyć niesamowite momenty i chwile w swoim życiu, właśnie dzięki tej drugiej osobie, a w końcu żyje się raz! Więc kochajcie, bo wszyscy mamy prawo do szczęścia!!! <3
- Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość. – Paulo Coelho
https://www.youtube.com/watch?v=6QyAGNCdU3U